Przegrzebki

Autor: Kuba Niklasiński, Gatunek: Poezja, Dodano: 17 grudnia 2013, 00:54:24
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (4)

  • smaczne

  • .

  • Wiersz mi się spodobał.

    A jak wiersz mi się podoba to się mu przypatruję. Czytając kolejny raz, a też patrząc na zapis jak na obraz, zauważyłam, że w pierwszej strofie, tak w centrum prawie, rzucają się w oczy trzy litery f, od których zaczynają się słowa firmament, film, fragmenty. I, że z tych f ułożył się wykorzystywany w matematyce znak nierówności >.

    Z zaciekawieniem poszukałam podobnego efektu w drugiej strofie. I znalazłam w rozmieszczeniu liter r.

    W drugiej strofie, też tak prawie w centrum, można utworzyć znak > z liter r, zawartych w słowach grudniowa, nastrój, aberracje. Ale też znak > z r zawartych w której, dobry, safari, albo - której, zakrawa, safari.

    A ponieważ znaki nierówności mogłyby (moim zdaniem), być uproszczonym graficznym symbolem przegrzebka, pomyślałam, że to trochę niesprawiedliwe, że w pierwszej jest tylko jeden przegrzebek, a w drugiej dwa, a nawet więcej.

    Zaczęłam kombinować, jakby tu zwiększyć ilość f w pierwszej, żeby pojawił się jeszcze chociaż jeden. I wpadłam na pomysł, żeby tutaj: "O tym, że jest tak dokładnie/ i zawsze, jak miało być." zamienić tak i jak na fak i fak ( niekoniecznie chodzi mi o fonetyczny zapis brzydkiego słowa z jęz ang., ale np. zastosowanie w wierszu jakiegoś błędu wymowy, czy czegokolwiek, aby tylko zwiększyć ilość f, dla wyrównania liczby przegrzebków w tych dwóch strofach). Powstałoby zdanie: "O tym, że jest fak dokładnie/ i zawsze, fak miało być.".

    Niestety! Żeby pojawił się ten przegrzebek, trzeba by wykorzystać powtórnie słowo fragmenty... Fragmenty, fak, fak. A to niedobrze, bo fragmenty należą do przegrzebka firmament, film, fragmenty. Ale! Skoro zastąpiłoby się t j f w konkretnych słowach w dwóch ostatnich wersach, dlaczego nie uczynić tego i we wcześniejszych, zwłaszcza, że w drugiej strofie nie ma żadnego tak, jak, a jedyne f jest w safari, a to się nie liczy. Zastąpiwszy więc we wszystkich tak i jak, należących do tego utworu t, j - f, zyskamy jeszcze więcej możliwości zwiększenia liczby przegrzebków tam, gdzie ich za mało.

    Na zakończenie obcowania z tym wierszem można przyjrzeć się utworzonym z f w pierwszej strofie i z r w drugiej i z przyjemnością wyobrazić sobie, jak to jedne przegrzebki (gdyby chciały, oczywiście), poruszają się w prawo, a inne w lewo. Oto przegrzebek firmament, film, fragmenty przesuwa się w prawo, a której, dobry, safari - w lewo. Bo ten pierwszy wygląda tak:>, a ten drugi, odwrotnie - <... Zamykają gwałtownie pokrywę muszli i - hop!

    ;)

    • Kamil Z
    • 17 grudnia 2013, 12:41:06

    Dla równowagi krótko: bardzo dobry tekst.

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować